Pielgrzymka Wadowice – Łagiewniki – Kraków

2026-10-01

W dniach 26–27 września wspólnie przeżyliśmy piękny czas pielgrzymowania, modlitwy i budowania naszej parafialnej wspólnoty. Były to dwa dni pełne duchowych przeżyć, spotkań z historią Kościoła oraz odkrywania miejsc, w których wiara i modlitwa od pokoleń zajmują szczególne miejsce.

Naszą pielgrzymkę rozpoczęliśmy od Wadowic – rodzinnego miasta św. Jana Pawła II. Odwiedzając miejsca związane z życiem Karola Wojtyły, mogliśmy lepiej poznać historię człowieka, który z Wadowic wyruszył w drogę, by zostać papieżem i prowadzić Kościół na całym świecie. Szczególne znaczenie ma bazylika Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny, w której został ochrzczony i gdzie wzrastał w wierze. To właśnie tutaj kształtowały się jego dziecięca pobożność, miłość do Maryi i przywiązanie do Boga. Wizyta w Wadowicach była okazją do refleksji nad tym, jak wielkie rzeczy mogą wyrastać z prostego, codziennego życia, rodzinnego domu i głębokiej wiary.

Wadowice
Wadowice

Kolejnym ważnym punktem naszej drogi było Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach – miejsce szczególnie związane ze św. Faustyną Kowalską i orędziem Bożego Miłosierdzia. To właśnie tutaj, w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, żyła i modliła się św. Faustyna, której Jezus powierzył misję głoszenia prawdy o nieskończonej miłości Boga do człowieka. W sanktuarium mogliśmy zatrzymać się na modlitwie przed słynącym łaskami obrazem Jezusa Miłosiernego z napisem "Jezu, ufam Tobie", a także powierzyć Bogu nasze rodziny, parafię i wszystkie osobiste intencje. Była to chwila szczególnego wyciszenia, zawierzenia i przypomnienia sobie, że Boże miłosierdzie jest źródłem nadziei dla każdego z nas.

Drugiego dnia pielgrzymowania udaliśmy się do Krakowa – miasta świętych, królów i wielowiekowej tradycji chrześcijańskiej. Naszym ważnym przystankiem był Wawel, gdzie historia Polski splata się z historią Kościoła. Zwiedziliśmy Katedrę Wawelską, która przez wieki była miejscem koronacji królów, królewskich pogrzebów i ważnych uroczystości religijnych. To tutaj spoczywają wielcy władcy, bohaterowie narodowi oraz osoby szczególnie zasłużone dla naszej ojczyzny. W katedrze mogliśmy również zobaczyć groby świętych i błogosławionych, w tym relikwie św. Stanisława, biskupa i męczennika, głównego patrona Polski. Jego historia przypomina nam o odwadze w obronie wiary, wierności sumieniu i gotowości do poświęcenia w imię wyznawanych wartości.

Dzwon Zygmunta
Dzwon Zygmunta

Szczególnym przeżyciem było wejście do Wieży Zygmuntowskiej i spotkanie z Dzwonem Zygmunta. Ten potężny dzwon, którego głos od wieków towarzyszy najważniejszym wydarzeniom religijnym i narodowym, jest symbolem polskiej historii, wiary i jedności. Jego dźwięk rozbrzmiewa podczas szczególnych uroczystości kościelnych, przypominając o tym, co łączy kolejne pokolenia Polaków. Nie zabrakło także wizyty w Grobach Królewskich, gdzie w ciszy i zadumie mogliśmy oddać szacunek tym, którzy tworzyli historię naszego kraju. To miejsce skłania do refleksji nad przemijaniem, odpowiedzialnością za ojczyznę oraz nad tym, co pozostaje po człowieku na wieczność.

Naszą wędrówkę zakończyliśmy spacerem po królewskim Krakowie, odkrywając piękno jego zabytków, kościołów i urokliwych uliczek. Wśród nich szczególne miejsce zajmuje kościół Mariacki, znany nie tylko z pięknego ołtarza Wita Stwosza, ale również z wielowiekowej tradycji modlitwy i kultu maryjnego. Kraków to przecież miasto, w którym żyli i posługiwali święci, m.in. św. Jan Paweł II, św. Stanisław Kazimierczyk czy św. Brat Albert. Ich życie i świadectwo wiary pokazują, że świętość nie jest odległą historią, ale zaproszeniem skierowanym do każdego z nas.

Te dwa dni były czymś znacznie więcej niż tylko podróżą i poznawaniem pięknych miejsc. Były przede wszystkim czasem wspólnej modlitwy, Eucharystii, rozmów, życzliwości i radości ze wspólnego bycia razem. Każde odwiedzone sanktuarium, każda świątynia i każdy krok na pielgrzymim szlaku przypominały nam o obecności Boga w naszym życiu. Wróciliśmy ubogaceni nie tylko wiedzą o historii i religijnym dziedzictwie odwiedzonych miejsc, ale przede wszystkim umocnieni duchowo i jeszcze bardziej zjednoczeni jako wspólnota parafialna.

Niech owoce tego pielgrzymowania pozostaną w naszych sercach na długo, a słowa "Jezu, ufam Tobie" niech będą dla nas drogowskazem w codziennym życiu.


Share